niedziela, 23 stycznia 2011
środa, 19 stycznia 2011
Pomoc dla Ali...
Dane potrzebne do przekazania 1% podatku dla Ali:
OPP: Fundacja Dzieciom ,,Zdążyć z Pomocą”
KRS: 0000037904
W rubryce "Informacje uzupełniające" – cel 1%:
CZERNIAK ALICJA, 7751
Więcej informacji tutaj
Za okazaną pomoc dziękuję w imieniu swoim,
Ali i jej rodziców !!!
wtorek, 18 stycznia 2011
Drobiazgi...
z ostatnich dni.
Czapka i chust...eczka z 10 dag akrylu na drutach 4 mm.

Filcowana broszka w zieleni i brązie z beżowymi perełkami.
Przepraszam za problem z datą moich postów. Niestety mam przesunięty gdzieś zegar blogowy o 12 godzin. Jak piszę po południu to jest już dzień następny. Pewnie teraz będzie tak samo.
Do następnego postu :)
Czapka i chust...eczka z 10 dag akrylu na drutach 4 mm.

Filcowana broszka w zieleni i brązie z beżowymi perełkami.
Przepraszam za problem z datą moich postów. Niestety mam przesunięty gdzieś zegar blogowy o 12 godzin. Jak piszę po południu to jest już dzień następny. Pewnie teraz będzie tak samo.Do następnego postu :)
poniedziałek, 17 stycznia 2011
sobota, 15 stycznia 2011
sobota, 8 stycznia 2011
Zimowo, ...
czapkowo i szalikowo :)


Męski komplecik popielato - bordowo - czarny z około 30 dag Elian Klasik na drutach 4 mm po 10 dag każdego koloru.
Inspiracja na szalik pochodzi od Trikady :)
Dziękuję!


Męski komplecik popielato - bordowo - czarny z około 30 dag Elian Klasik na drutach 4 mm po 10 dag każdego koloru.
Inspiracja na szalik pochodzi od Trikady :)
Dziękuję!
niedziela, 2 stycznia 2011
Jeszcze w klimacie sylwestrowym...

:) confetti na czerwonym cardiganie z 125 g Kid Mohair confetti na drutach 4 mm.
Do niego zmontowałam komplecik biżuterii z kulek i sieczki korala ze srebrnymi elementami.

Bardzo Wszystkim dziękuję za odwiedziny i życzenia noworoczne!!!
Te oznaki wirtualnej sympatii to dla mnie znak, że prowadzenie bloga to mój życiowy strzał w dziesiątkę. Dziergam pewnie już od 30 lat (odkąd nauczyła mnie babcia), ale najwięcej prac wykonałam przez ostatnie dwa lata - dzięki Waszej motywacji :* :* :*
Do niego zmontowałam komplecik biżuterii z kulek i sieczki korala ze srebrnymi elementami.

Bardzo Wszystkim dziękuję za odwiedziny i życzenia noworoczne!!!
Te oznaki wirtualnej sympatii to dla mnie znak, że prowadzenie bloga to mój życiowy strzał w dziesiątkę. Dziergam pewnie już od 30 lat (odkąd nauczyła mnie babcia), ale najwięcej prac wykonałam przez ostatnie dwa lata - dzięki Waszej motywacji :* :* :*
piątek, 31 grudnia 2010
Szczęśliwego...
Nowego Roku!!!
W ramach przygotowań do szampańskiej zabawy (w tym roku piżamowej ;) od rana zawijam, piekę i napełniam rureczki kremem. Przepis wyszperany w internecie, a rurki do pieczenia pożyczone od koleżanki z pracy. Rurki zawsze kojarzyły mi się ze słodkim dzieciństwem i myślałam, że nigdy nie uda mi się ich upiec. To chyba dobry sposób na pożegnanie starego roku i rozpoczęcie nowego. Dla chcącego nie ma nic trudnego.
Wszystkim życzę w Nowym Roku,
aby udało się zrealizować nawet to, co do tej pory było w sferze marzeń!!!



Zapraszam do degustacji wirtualnej :)
Smacznego!
W ramach przygotowań do szampańskiej zabawy (w tym roku piżamowej ;) od rana zawijam, piekę i napełniam rureczki kremem. Przepis wyszperany w internecie, a rurki do pieczenia pożyczone od koleżanki z pracy. Rurki zawsze kojarzyły mi się ze słodkim dzieciństwem i myślałam, że nigdy nie uda mi się ich upiec. To chyba dobry sposób na pożegnanie starego roku i rozpoczęcie nowego. Dla chcącego nie ma nic trudnego.Wszystkim życzę w Nowym Roku,
aby udało się zrealizować nawet to, co do tej pory było w sferze marzeń!!!



Zapraszam do degustacji wirtualnej :)Smacznego!
środa, 29 grudnia 2010
poniedziałek, 27 grudnia 2010
Święta, święta ...
i po świętach :)
Śniegu nam wszystkim w tym roku podczas świąt nie zabrakło i mam nadzieję, że radości oraz prezentów również ;)
Bardzo dziękuję za przemiłe świąteczne odwiedziny i wspaniałe życzenia!!!
Teraz poświąteczny remanent zdjęć robótek sprzed świąt, których jeszcze nie pokazywałam z różnych powodów.
Czarny golf z akrylu Zodiak - upominek świąteczny dla przyszłego zięcia :)
Brązowy golf dla córki z Alpacany.

Top z poprzecznym karczkiem z Jeansu Shiny dla córki.
Poświąteczna robótka, która wskoczyła na drutki to przedłużenie topu z Kid Mohairu confetti dla drugiej córci, w ramach reklamacji prezentu świątecznego ;)
Śniegu nam wszystkim w tym roku podczas świąt nie zabrakło i mam nadzieję, że radości oraz prezentów również ;)
Bardzo dziękuję za przemiłe świąteczne odwiedziny i wspaniałe życzenia!!!
Teraz poświąteczny remanent zdjęć robótek sprzed świąt, których jeszcze nie pokazywałam z różnych powodów.
Czarny golf z akrylu Zodiak - upominek świąteczny dla przyszłego zięcia :)
Brązowy golf dla córki z Alpacany.
Top z poprzecznym karczkiem z Jeansu Shiny dla córki.
Poświąteczna robótka, która wskoczyła na drutki to przedłużenie topu z Kid Mohairu confetti dla drugiej córci, w ramach reklamacji prezentu świątecznego ;)piątek, 24 grudnia 2010
niedziela, 19 grudnia 2010
Aby poczuć świąteczny klimat...
wydziergałam aniołki i gwiazdki,


które zgłaszam do "Anielskiej zabawy blogowej" u Antoniny.

Pokaże również wydziergany top z Kid mohairu confetti
z moją "piesą" :) na pierwszym planie

oraz serię zdjęć z filcowaną biżuterią.




Spokojnych przygotowań do świąt :)


które zgłaszam do "Anielskiej zabawy blogowej" u Antoniny.

Pokaże również wydziergany top z Kid mohairu confetti
z moją "piesą" :) na pierwszym planie

oraz serię zdjęć z filcowaną biżuterią.




Spokojnych przygotowań do świąt :)
niedziela, 12 grudnia 2010
Filcowanie ...
zajęło niemal cały mój czas wolny. Działam upominki świąteczne :)
Niestety jak większość z was dopadło mnie choróbsko, które opuszcza mnie dopiero teraz po tygodniu walki.
Dziergam również, ale tym pochwalę się po świętach, ponieważ jest to ściśle tajne ;P
Teraz ufilcowane naszyjniki.
Pudrowy róż z szarością oraz różowymi perełkami.
Granaty z niebieskościami oraz nocą kairu.
Czernie i szarości z onyksem.
Pudrowy róż z szarościami.
Śliwkowy i wrzosowy fiolet.

Trzymajcie się cieplutko i do świąt.
Niestety jak większość z was dopadło mnie choróbsko, które opuszcza mnie dopiero teraz po tygodniu walki.
Dziergam również, ale tym pochwalę się po świętach, ponieważ jest to ściśle tajne ;P
Teraz ufilcowane naszyjniki.
Pudrowy róż z szarością oraz różowymi perełkami.
Granaty z niebieskościami oraz nocą kairu.
Czernie i szarości z onyksem.
Pudrowy róż z szarościami.
Śliwkowy i wrzosowy fiolet.
Trzymajcie się cieplutko i do świąt.
czwartek, 25 listopada 2010
Upominek dla ...
mnie w wymiance u Matricarii od autorki bloga Tam gdzie spadają anioły.
Zostałam obdarowana podkładkami pod kubeczki z pięknymi jesiennymi wzorkami, wyhaftowanymi precyzyjnie haftem krzyżykowym.
A do tego... mnóstwo słodkości oraz piękny anioł.
Bardzooo dziękuję :* :* :*
Zostałam obdarowana podkładkami pod kubeczki z pięknymi jesiennymi wzorkami, wyhaftowanymi precyzyjnie haftem krzyżykowym.
A do tego... mnóstwo słodkości oraz piękny anioł.
Bardzooo dziękuję :* :* :*niedziela, 21 listopada 2010
W fioletach cd...
czyli chusta do czapeczki,
z akrylu Classic - Interfox na drutach 4 mm.
Wzorek chusty znajduje się tutaj.



Jednak chyba wydziergam do niej drugą czapeczkę z pasujący wzorem liściowym. Muszę się zastanowić lub poczekać na wenę :)
z akrylu Classic - Interfox na drutach 4 mm.
Wzorek chusty znajduje się tutaj.



Jednak chyba wydziergam do niej drugą czapeczkę z pasujący wzorem liściowym. Muszę się zastanowić lub poczekać na wenę :)
sobota, 20 listopada 2010
Wymianka u Matricarii...
i jej efekty można zobaczyć tutaj.
Mój upominek już dotarł do XGALAKTYKI i według informacji spodobał się :) Mogę zatem pokazać co też wysłałam.

Warto zajrzeć do Xgalaktyki tworzy cudne rzeczy, a do tego robi piękne zdjęcia i mój upominek wyszedł na Jej zdjęciu dużo korzystniej :D
Teraz czekam z niecierpliwością na upominek "zwrotny" ;) W wymiance według zasad łączone byłyśmy w pary.
Mój upominek już dotarł do XGALAKTYKI i według informacji spodobał się :) Mogę zatem pokazać co też wysłałam.

Warto zajrzeć do Xgalaktyki tworzy cudne rzeczy, a do tego robi piękne zdjęcia i mój upominek wyszedł na Jej zdjęciu dużo korzystniej :D
Teraz czekam z niecierpliwością na upominek "zwrotny" ;) W wymiance według zasad łączone byłyśmy w pary.
W fioletach...
dziergam chustę, ale nie mam co jeszcze pokazać. Jednak mam do niej już wydzierganą czapeczkę, którą się pochwalę. Ufilcowałam również w fioletach naszyjnik, miał już swoją premierę w realu, ale na blogu pokazuję pierwszy raz. Naszyjnik nie ma nic wspólnego z czapeczką, jednak mieli razem sesję zdjęciową ;)
Zdjęcia niestety słabe, robione w jesiennym półmroku :/
Zdjęcia niestety słabe, robione w jesiennym półmroku :/
Subskrybuj:
Posty (Atom)













