Wesołych, zdrowych i spokojnych Świąt !!!
piątek, 24 grudnia 2010
niedziela, 19 grudnia 2010
Aby poczuć świąteczny klimat...
wydziergałam aniołki i gwiazdki,


które zgłaszam do "Anielskiej zabawy blogowej" u Antoniny.

Pokaże również wydziergany top z Kid mohairu confetti
z moją "piesą" :) na pierwszym planie

oraz serię zdjęć z filcowaną biżuterią.




Spokojnych przygotowań do świąt :)


które zgłaszam do "Anielskiej zabawy blogowej" u Antoniny.

Pokaże również wydziergany top z Kid mohairu confetti
z moją "piesą" :) na pierwszym planie

oraz serię zdjęć z filcowaną biżuterią.




Spokojnych przygotowań do świąt :)
niedziela, 12 grudnia 2010
Filcowanie ...
zajęło niemal cały mój czas wolny. Działam upominki świąteczne :)
Niestety jak większość z was dopadło mnie choróbsko, które opuszcza mnie dopiero teraz po tygodniu walki.
Dziergam również, ale tym pochwalę się po świętach, ponieważ jest to ściśle tajne ;P
Teraz ufilcowane naszyjniki.
Pudrowy róż z szarością oraz różowymi perełkami.
Granaty z niebieskościami oraz nocą kairu.
Czernie i szarości z onyksem.
Pudrowy róż z szarościami.
Śliwkowy i wrzosowy fiolet.

Trzymajcie się cieplutko i do świąt.
Niestety jak większość z was dopadło mnie choróbsko, które opuszcza mnie dopiero teraz po tygodniu walki.
Dziergam również, ale tym pochwalę się po świętach, ponieważ jest to ściśle tajne ;P
Teraz ufilcowane naszyjniki.
Pudrowy róż z szarością oraz różowymi perełkami.
Granaty z niebieskościami oraz nocą kairu.
Czernie i szarości z onyksem.
Pudrowy róż z szarościami.
Śliwkowy i wrzosowy fiolet.
Trzymajcie się cieplutko i do świąt.
czwartek, 25 listopada 2010
Upominek dla ...
mnie w wymiance u Matricarii od autorki bloga Tam gdzie spadają anioły.
Zostałam obdarowana podkładkami pod kubeczki z pięknymi jesiennymi wzorkami, wyhaftowanymi precyzyjnie haftem krzyżykowym.
A do tego... mnóstwo słodkości oraz piękny anioł.
Bardzooo dziękuję :* :* :*
Zostałam obdarowana podkładkami pod kubeczki z pięknymi jesiennymi wzorkami, wyhaftowanymi precyzyjnie haftem krzyżykowym.
A do tego... mnóstwo słodkości oraz piękny anioł.
Bardzooo dziękuję :* :* :*niedziela, 21 listopada 2010
W fioletach cd...
czyli chusta do czapeczki,
z akrylu Classic - Interfox na drutach 4 mm.
Wzorek chusty znajduje się tutaj.



Jednak chyba wydziergam do niej drugą czapeczkę z pasujący wzorem liściowym. Muszę się zastanowić lub poczekać na wenę :)
z akrylu Classic - Interfox na drutach 4 mm.
Wzorek chusty znajduje się tutaj.



Jednak chyba wydziergam do niej drugą czapeczkę z pasujący wzorem liściowym. Muszę się zastanowić lub poczekać na wenę :)
sobota, 20 listopada 2010
Wymianka u Matricarii...
i jej efekty można zobaczyć tutaj.
Mój upominek już dotarł do XGALAKTYKI i według informacji spodobał się :) Mogę zatem pokazać co też wysłałam.

Warto zajrzeć do Xgalaktyki tworzy cudne rzeczy, a do tego robi piękne zdjęcia i mój upominek wyszedł na Jej zdjęciu dużo korzystniej :D
Teraz czekam z niecierpliwością na upominek "zwrotny" ;) W wymiance według zasad łączone byłyśmy w pary.
Mój upominek już dotarł do XGALAKTYKI i według informacji spodobał się :) Mogę zatem pokazać co też wysłałam.

Warto zajrzeć do Xgalaktyki tworzy cudne rzeczy, a do tego robi piękne zdjęcia i mój upominek wyszedł na Jej zdjęciu dużo korzystniej :D
Teraz czekam z niecierpliwością na upominek "zwrotny" ;) W wymiance według zasad łączone byłyśmy w pary.
W fioletach...
dziergam chustę, ale nie mam co jeszcze pokazać. Jednak mam do niej już wydzierganą czapeczkę, którą się pochwalę. Ufilcowałam również w fioletach naszyjnik, miał już swoją premierę w realu, ale na blogu pokazuję pierwszy raz. Naszyjnik nie ma nic wspólnego z czapeczką, jednak mieli razem sesję zdjęciową ;)
Zdjęcia niestety słabe, robione w jesiennym półmroku :/
Zdjęcia niestety słabe, robione w jesiennym półmroku :/niedziela, 14 listopada 2010
piątek, 12 listopada 2010
Chusta...
czwartek, 11 listopada 2010
Malachitowy golfik ...

dla córki z Zorzy - Polanil na drutach 4 mm. Niestety zdjęcie nie pokazuje prawdziwego koloru.
Bardzo dziękuję za życzenia z okazji okrągłych liczb mojego blogowego życia :)
Cieszę się i jest mi bardzo miło, że chętnie do mnie zaglądacie :* :* :*
Ps. Zapomniałam dodać, że dziergałam go od góry bez zszywania. Nawet to mi się spodobało. Może jeszcze coś jeszcze tak wydziergam.
Bardzo dziękuję za życzenia z okazji okrągłych liczb mojego blogowego życia :)
Cieszę się i jest mi bardzo miło, że chętnie do mnie zaglądacie :* :* :*
Ps. Zapomniałam dodać, że dziergałam go od góry bez zszywania. Nawet to mi się spodobało. Może jeszcze coś jeszcze tak wydziergam.
poniedziałek, 8 listopada 2010
Kolejne chusty...

i setny post. Kiedyś ktoś napisał, że od dziergania chust można się uzależnić i mi to się stało. A do tego uzależniłam się od wzoru, według którego dziergam :P Jednak ani jedna nie jest dla mnie :/ Obie wydziergałam z 3 moteczków Kid Mohair confetti - YarnArt (25 g-125 m) na drutach 4 mm.Z okazji setnego posta i roku pisania bloga na bloggerze oraz razem dwóch lat z blogiem na onecie powinnam ogłosić candy. Jednak z powodu braku czasu na przygotowanie jakiegoś upominku muszę to nieco przesunąć. Teraz obiecuję, że jak nieco obrobię się z zobowiązaniami ogłoszę candy. Zapraszam do odwiedzania mojego bloga :)
piątek, 5 listopada 2010
Ostatnia...
trzecia przesyłka w zabawie "podaj dalej" dotarła do adresatki Maknety.
Tym razem w brązach.

I tutaj miałam problem, ponieważ Makneta dzierga cudne chusty i moja do jej chust to hm... Jednak chciałam sprawiedliwie i wszystkie trzy chętne na moje dziergadełka otrzymały niemal identyczne chusty i pasującą kolorystycznie do nich filcowaną biżuterię. Tylko z kolorem strzelałam i mam nadzieję, że chociaż w coś trafiłam ;) a nie w płot.
Dalej dziergam chusty na świąteczne upominki. Niestety dla Was śledzących mój blog same nudy, ponieważ od wzoru nie mogę się oderwać. Nauczyłam się go na pamięć, a brak cierpliwości i czasu aby po zmagać się z innym.
Serdecznie dziękuję za pochwały i odwiedziny to miód na moje jesienno-depresyjne serce :)
Tym razem w brązach.

I tutaj miałam problem, ponieważ Makneta dzierga cudne chusty i moja do jej chust to hm... Jednak chciałam sprawiedliwie i wszystkie trzy chętne na moje dziergadełka otrzymały niemal identyczne chusty i pasującą kolorystycznie do nich filcowaną biżuterię. Tylko z kolorem strzelałam i mam nadzieję, że chociaż w coś trafiłam ;) a nie w płot.Dalej dziergam chusty na świąteczne upominki. Niestety dla Was śledzących mój blog same nudy, ponieważ od wzoru nie mogę się oderwać. Nauczyłam się go na pamięć, a brak cierpliwości i czasu aby po zmagać się z innym.
Serdecznie dziękuję za pochwały i odwiedziny to miód na moje jesienno-depresyjne serce :)
czwartek, 4 listopada 2010
Turkusowy...
komplet dla drugiej osoby, która zapisała się u mnie do zabawy w "podaj dalej". Tą osobą jest Kachazet, do której dotarła przesyłka i się spodobała, dlatego też pokazuję tutaj co wysłałam.




poniedziałek, 1 listopada 2010
niedziela, 31 października 2010
Zmierzyłam się...
z Kid Mohairem grubości jak dla mnie mgły. Z dwóch moteczków (25 g - 230 m) na drutach 4 mm wydziergałam chustę, gdzie niemal cięższe były druty niż cała chusta :) Nie było trudno, ale dziwnie po włóczkach gdzie w 100 g znajduję się 200 m.

Do manekina przypięta jest kwiatowa broszka, którą niedawną ufilcowałam.

Do manekina przypięta jest kwiatowa broszka, którą niedawną ufilcowałam.
piątek, 29 października 2010
Rozdrabniam się...
:P, to znaczy "łapię wszystkie sroki za ogon", dużo zaczynam i nie kończę. Mam coraz więcej pomysłów i to przez Was i Wasze inspirujące blogi ;)
Ostatnio wykonuje sporo drobnych robótek, między innymi ozdobiłam moherową bluzeczkę wydzierganymi na drutach kwiatami i czarnymi perełkami.

Ufilcowałam na mokro kulki do naszyjnika i kolczyków z szarej melanżowej czesanki wełnianej.

Pozostając w tej samej kolorystyce kamizelka dla bratanka do szkoły :) Zdjęcie jakieś rozjaśnione, kamizelka jest grafitowa.

Ostatnio wykonuje sporo drobnych robótek, między innymi ozdobiłam moherową bluzeczkę wydzierganymi na drutach kwiatami i czarnymi perełkami.

Ufilcowałam na mokro kulki do naszyjnika i kolczyków z szarej melanżowej czesanki wełnianej.

Pozostając w tej samej kolorystyce kamizelka dla bratanka do szkoły :) Zdjęcie jakieś rozjaśnione, kamizelka jest grafitowa.

niedziela, 24 października 2010
Confetti...
sweterek z 10 dag Kid Mohair Confetti - YarnArt na drutach 4 mm.
Sweterek niemal "nie waży" i bardzo mi się podoba fioletowo-zielony błysk cekinków.
Jest dla mnie :)
Druga robótka z ostatniej chwili to czapeczka dla marznącej koleżanki z pracy ;)
z 10 dag milutkiej Alpacany - YarnArt na drutach 4 mm.
Mam nadzieję, że będzie dobra i jej się spodoba.

Bardzo cieszę się, że mój szal, a właściwie już Reni Wam się spodobał :)
Ciepełka życzę !!!
Sweterek niemal "nie waży" i bardzo mi się podoba fioletowo-zielony błysk cekinków.
Jest dla mnie :)
Druga robótka z ostatniej chwili to czapeczka dla marznącej koleżanki z pracy ;) z 10 dag milutkiej Alpacany - YarnArt na drutach 4 mm.
Mam nadzieję, że będzie dobra i jej się spodoba.

Bardzo cieszę się, że mój szal, a właściwie już Reni Wam się spodobał :)
Ciepełka życzę !!!
sobota, 23 października 2010
Zaczynam...
rozsyłać :) upominki z "podaj dalej".
Pierwszy poleciał do Reni i dostałam informację,
że dotarł i się podoba, to pokazuję.


Chusta z Sasanki oraz filcowana na mokro broszka i kolczyki pod kolor.
Do Maknety i Kachazet upominki ruszą w przyszłym tygodniu,
ponieważ wzbogacone będą o drobiazgi na cele charytatywne co trwa nieco dłużej.
Zachęcam do przyłączenia się do pomocy.
Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze :* :* :*
Pierwszy poleciał do Reni i dostałam informację,
że dotarł i się podoba, to pokazuję.


Chusta z Sasanki oraz filcowana na mokro broszka i kolczyki pod kolor.Do Maknety i Kachazet upominki ruszą w przyszłym tygodniu,
ponieważ wzbogacone będą o drobiazgi na cele charytatywne co trwa nieco dłużej.
Zachęcam do przyłączenia się do pomocy.
Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze :* :* :*
wtorek, 19 października 2010
Bordowy...
czwartek, 14 października 2010
Z ostatniej chwili...
czyli czwartku 14 września(blogger robi mi psikusy z datą postów) ,
przesyłka z upominkiem z uczty z okazji 5 rocznicy blogu u Splocika.
Bardzo mi było miło, że mogłam uczestniczyć w rocznicowej uczcie Splociku!
Dziękuję za poczęstunek :*
przesyłka z upominkiem z uczty z okazji 5 rocznicy blogu u Splocika.

Bardzo mi było miło, że mogłam uczestniczyć w rocznicowej uczcie Splociku!Dziękuję za poczęstunek :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)





