wtorek, 27 września 2011

Blezer ...

z Kid Mohairu Fonseca na drutach 4 mm.

Blezer jest większego rozmiaru niż manekin :)
Ostatnio mam mało czasu na blogowanie (niestety) i to jest powodem mojej małej aktywności, jednak staram się systematycznie śledzić Wasze blogi.
Życzę ciepłej jesieni!!!

wtorek, 30 sierpnia 2011

Szydełkowa róża...

Proszę schemacik.
Ja jak to u mnie zwykle bywa wprowadziłam innowacje i w dolnym rzędzie dziergałam - słupek, 2 oczka łańcuszka, słupek - zamiast 5 słupków :)
Obie wersje można wypróbować.

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Różowa tunika...


z 35 dag Elian Nicky na drutach 4 mm z różyczkami szydełkowymi.


Dla chętnych wzorek i schemat.



Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze.

środa, 17 sierpnia 2011

Powtórka z rozrywki...


w wersji dwuczęściowej z 80 dag kordonka Filo di scozia.


I wietrzenie magazynów.
Czyli co niedawno wydziergałam, a nie pokazałam.

Może ktoś widział lato :( ???

niedziela, 31 lipca 2011

Melanżowa...

bluzeczka z rękawkiem 3/4 z włóczki tasiemkowej.
Ostatnia robótka, która spadła właśnie z drutów :)


wtorek, 26 lipca 2011

Wzorek sukienki...


i schemat na życzenie :) Klik na zdjęcie, to się nieco powiększy.
Mam nadzieję, że czytelny. Jak nie, to poprawię.

Nie spodziewałam się ...

takich wspaniałych opinii o mojej sukience, a na pewno nie takiej ilości. Myślałam nawet, że mój blog odszedł w zapomnienie po mojej tak długiej nieobecności. Wszystkim bardzo dziękuję za te pochwały!!! Mam nadzieję, że nie zawiodę Waszej wiary w moje umiejętności dalszymi dziergadełkami. Sukienka sprawdziła się się na uroczystościach ślubnych i weselnych, dzięki przyjemnej, ciepłej, lekko wietrznej pogodzie. Gdyby dopisały tradycyjne lipcowe upały to na pewno bym się ugotowała ;P
Dziękuję również za miłe słowa na temat efektów naszej pracy w roli dekoratorów sal weselnych. Ostatni tydzień przed weselem jest tak gorącym okresem, że dopiero teraz mogę usiąść i oglądając zdjęcia ocenić efekty naszej pracy.
Podsumowując prace dziergane wykonane od ostatnich wielkanocnych wpisów, pokażę dwa cardigany wydziergane dla koleżanki i jej córki. Pierwszy z Kid Mohairu confetti, a drugi z Angory Ram. Oba tym samym wzorem, co by się nie kłóciły ;D


Serdecznie Wszystkich pozdrawiam i życzę lepszej pogody na dalszą część lata!

poniedziałek, 25 lipca 2011

Sukienka ażurowa...



na szydełku z 60 dag bawełny Maxi,
wydziergana przeze mnie i dla mnie ;)
na uroczystość ślubną mojego dziecka :)
Ozdobiłam perełkami swarovskiego.

piątek, 22 lipca 2011

Młodzi...


przed główną ceremonią :)
Emocje poweselne jeszcze nas trzymają, ale drutki już w moich rękach ;)

wtorek, 19 lipca 2011

Zostałam...

teściową :)
Dłuuugo mnie nie było, ale przygotowania do córki ślubu i wesela wymagały takiego poświęcenia. Mam nadzieję, że ktoś jeszcze tutaj do mnie zagląda ;) Na razie robótki w formie dekoracji sali weselnej, która powstała dzięki wspólnej pracy obu teściowych ;) czyli mnie i mamy mojego zięcia oraz pomocy członków obu rodzin.



Robótki "włóczkowe" wkrótce :)
Jak dojdę do siebie ;)

piątek, 22 kwietnia 2011

Wełniana skórka kurczaczka...



Oczka można policzyć, wielkość według potrzeb. Całość składamy na pół, zszywamy i wypełniamy ocieplinką lub watą. Naszywamy oczka i grzebyczek oraz doszywamy dzióbek według życzenia :)

Powodzenia !!!

Mini kurnik...


wydziergała na drutach moja mama :) Kurczaki w ilości niezliczonej wyszły w ostatnim czasie spod jej palców. Zużyła wszystkie zabunkrowane przeze mnie włóczki w kurczakowych kolorkach ;) Te na zdjęciu to tylko namiastka całości powstałych kurczaków. Moja mama wraz z kolejnym powstałym kurczaczkiem znajdowała kogoś kogo należy obdarować. Podejrzewam, że u niej żadnego nie będzie na wielkanocnym stole .

Wam jednak życzę, aby nikogo przy stole,
ani niczego na stole nie zabrakło!
Zdrowych, spokojnych i wesołych świąt!!!

Ps. Baranek to też mamy dzieło :)

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Pomarańczowy płaszczyk...



z Mohairu Classic na drutach 4 mm.


sobota, 16 kwietnia 2011

Biały komplecik na szydełku.


z Ibizy YarnArt na szydełku 2 mm.

Czas nabiera tempa i dni uciekają coraz szybciej. Dobrze chociaż, że przed nami wiosna i lato :) Przez to tempo coraz rzadziej komentuję Wasze prace i tym bardziej dziękuję , że zaglądacie do mnie i pozostawiacie takie miłe słowa. Jak się wyrobię ze swymi zadaniami, co jednak nastąpi dopiero w drugiej połowie lipca, to się zrewanżuję :)

czwartek, 7 kwietnia 2011

Łososiowa bluzka...



z rękawkiem 3/4 z mieszanki bawełny z akrylem Jeans -YarnArt.

środa, 30 marca 2011

Ażurowa sukienka...


dziergana w ostatnim czasie z Poliamidu.

Bardzo dziękuję za miłe słówka na temat naszych ślubnych zmagań!!!

wtorek, 29 marca 2011

Ślubnie...

to co zaprząta ostatnio moją głowę i ręce.

Kilka drobiazgów:

Poduszeczka na obrączki



Hurt elementów do zaproszeń (te wykonuje sama przyszła panna młoda :)

Jak widać na załączonym obrazku, uroczystość weselna będzie w kolorach: bieli, zieleni oraz z odrobiną różu. Trzymajcie kciuki, abyśmy się ze wszystkim wyrobiły :)

czwartek, 10 marca 2011

Jeszcze cieplutki ...


strój do chrztu dla dziewczynki po raz drugi.

środa, 9 marca 2011

Energetyczna chusta...


z YarnArt - Mohair Classic na drutach 4 mm w upominku dla setnego obserwatora :) gochy.

wtorek, 8 marca 2011

Sweterek wagi puchowej...



:) z około 11 dag Kid Mohair Fonseca - YarnArt na drutach 4 mm.