wtorek, 27 września 2011
wtorek, 30 sierpnia 2011
Szydełkowa róża...
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
środa, 17 sierpnia 2011
niedziela, 31 lipca 2011
wtorek, 26 lipca 2011
Wzorek sukienki...
Nie spodziewałam się ...
takich wspaniałych opinii o mojej sukience, a na pewno nie takiej ilości. Myślałam nawet, że mój blog odszedł w zapomnienie po mojej tak długiej nieobecności. Wszystkim bardzo dziękuję za te pochwały!!! Mam nadzieję, że nie zawiodę Waszej wiary w moje umiejętności dalszymi dziergadełkami. Sukienka sprawdziła się się na uroczystościach ślubnych i weselnych, dzięki przyjemnej, ciepłej, lekko wietrznej pogodzie. Gdyby dopisały tradycyjne lipcowe upały to na pewno bym się ugotowała ;P
Dziękuję również za miłe słowa na temat efektów naszej pracy w roli dekoratorów sal weselnych. Ostatni tydzień przed weselem jest tak gorącym okresem, że dopiero teraz mogę usiąść i oglądając zdjęcia ocenić efekty naszej pracy.
Podsumowując prace dziergane wykonane od ostatnich wielkanocnych wpisów, pokażę dwa cardigany wydziergane dla koleżanki i jej córki. Pierwszy z Kid Mohairu confetti, a drugi z Angory Ram. Oba tym samym wzorem, co by się nie kłóciły ;D


Serdecznie Wszystkich pozdrawiam i życzę lepszej pogody na dalszą część lata!
Dziękuję również za miłe słowa na temat efektów naszej pracy w roli dekoratorów sal weselnych. Ostatni tydzień przed weselem jest tak gorącym okresem, że dopiero teraz mogę usiąść i oglądając zdjęcia ocenić efekty naszej pracy.
Podsumowując prace dziergane wykonane od ostatnich wielkanocnych wpisów, pokażę dwa cardigany wydziergane dla koleżanki i jej córki. Pierwszy z Kid Mohairu confetti, a drugi z Angory Ram. Oba tym samym wzorem, co by się nie kłóciły ;D


Serdecznie Wszystkich pozdrawiam i życzę lepszej pogody na dalszą część lata!
poniedziałek, 25 lipca 2011
Sukienka ażurowa...
piątek, 22 lipca 2011
wtorek, 19 lipca 2011
Zostałam...
teściową :)
Dłuuugo mnie nie było, ale przygotowania do córki ślubu i wesela wymagały takiego poświęcenia. Mam nadzieję, że ktoś jeszcze tutaj do mnie zagląda ;) Na razie robótki w formie dekoracji sali weselnej, która powstała dzięki wspólnej pracy obu teściowych ;) czyli mnie i mamy mojego zięcia oraz pomocy członków obu rodzin.






Robótki "włóczkowe" wkrótce :)
Jak dojdę do siebie ;)
Dłuuugo mnie nie było, ale przygotowania do córki ślubu i wesela wymagały takiego poświęcenia. Mam nadzieję, że ktoś jeszcze tutaj do mnie zagląda ;) Na razie robótki w formie dekoracji sali weselnej, która powstała dzięki wspólnej pracy obu teściowych ;) czyli mnie i mamy mojego zięcia oraz pomocy członków obu rodzin.






Robótki "włóczkowe" wkrótce :)
Jak dojdę do siebie ;)
piątek, 22 kwietnia 2011
Wełniana skórka kurczaczka...
Mini kurnik...


wydziergała na drutach moja mama :) Kurczaki w ilości niezliczonej wyszły w ostatnim czasie spod jej palców. Zużyła wszystkie zabunkrowane przeze mnie włóczki w kurczakowych kolorkach ;) Te na zdjęciu to tylko namiastka całości powstałych kurczaków. Moja mama wraz z kolejnym powstałym kurczaczkiem znajdowała kogoś kogo należy obdarować. Podejrzewam, że u niej żadnego nie będzie na wielkanocnym stole .
Wam jednak życzę, aby nikogo przy stole,
ani niczego na stole nie zabrakło!
Zdrowych, spokojnych i wesołych świąt!!!
Ps. Baranek to też mamy dzieło :)
Wam jednak życzę, aby nikogo przy stole,
ani niczego na stole nie zabrakło!
Zdrowych, spokojnych i wesołych świąt!!!
Ps. Baranek to też mamy dzieło :)
poniedziałek, 18 kwietnia 2011
sobota, 16 kwietnia 2011
Biały komplecik na szydełku.

z Ibizy YarnArt na szydełku 2 mm.
Czas nabiera tempa i dni uciekają coraz szybciej. Dobrze chociaż, że przed nami wiosna i lato :) Przez to tempo coraz rzadziej komentuję Wasze prace i tym bardziej dziękuję , że zaglądacie do mnie i pozostawiacie takie miłe słowa. Jak się wyrobię ze swymi zadaniami, co jednak nastąpi dopiero w drugiej połowie lipca, to się zrewanżuję :)
Czas nabiera tempa i dni uciekają coraz szybciej. Dobrze chociaż, że przed nami wiosna i lato :) Przez to tempo coraz rzadziej komentuję Wasze prace i tym bardziej dziękuję , że zaglądacie do mnie i pozostawiacie takie miłe słowa. Jak się wyrobię ze swymi zadaniami, co jednak nastąpi dopiero w drugiej połowie lipca, to się zrewanżuję :)
czwartek, 7 kwietnia 2011
środa, 30 marca 2011
Ażurowa sukienka...
wtorek, 29 marca 2011
Ślubnie...
to co zaprząta ostatnio moją głowę i ręce.
Kilka drobiazgów:
Poduszeczka na obrączki



Hurt elementów do zaproszeń (te wykonuje sama przyszła panna młoda :)

Jak widać na załączonym obrazku, uroczystość weselna będzie w kolorach: bieli, zieleni oraz z odrobiną różu. Trzymajcie kciuki, abyśmy się ze wszystkim wyrobiły :)
Kilka drobiazgów:
Poduszeczka na obrączki



Hurt elementów do zaproszeń (te wykonuje sama przyszła panna młoda :)

Jak widać na załączonym obrazku, uroczystość weselna będzie w kolorach: bieli, zieleni oraz z odrobiną różu. Trzymajcie kciuki, abyśmy się ze wszystkim wyrobiły :)
czwartek, 10 marca 2011
środa, 9 marca 2011
wtorek, 8 marca 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























