aż miło, wszystko zaczyna się budzić do życia. W moim ogródku zakwitły przebiśniegi i krokusiki nieśmiało pokazują swoje kolory. Uwielbiam te wiosenne zmęczenie od pracy w ogrodzie, potem już tak nie bawi tylko nudzi i męczy często zbyt wysoka temperatura.
Jeżeli chodzi o nowe życie to zostałam poproszona przez kuzynkę o wydzierganie sweterka dla jej pierworodnego wnusia, który wkrótce przyjdzie na świat.
Wydziergałam z akrylu Dalia - Anilux na drutach 4 mm.
Pozdrawiam Wszystkich wiosennie i dziękuję za przemiłe komentarze.
Jeżeli chodzi o nowe życie to zostałam poproszona przez kuzynkę o wydzierganie sweterka dla jej pierworodnego wnusia, który wkrótce przyjdzie na świat.

Pozdrawiam Wszystkich wiosennie i dziękuję za przemiłe komentarze.
słodkie są takie maleństwa
OdpowiedzUsuńcudny komplecik...pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚliczny komplecik dla maleństwa :)
OdpowiedzUsuńNo nie moge kolejna słodka rzecz dla maleństwa. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJakie śliczne kolejne maleństwo:)
OdpowiedzUsuńQue lindos son tus trabajos.Que dulzura de conjunto.
OdpowiedzUsuńSaludos desde Malaga
Lola
Kolejne cudowności dla maluszka...:-) Ach można tak długo patrzeć i oczy cieszyć...:-)
OdpowiedzUsuńŚliczny :) Chciałabym tez tak umieć, dla mojego wnuczka bym zrobiła.
OdpowiedzUsuń