
w mojej kuchni - ciąg dalszy ;D , jednocześnie efekt końcowy.
Bardzo dziękuję za miłe opinie na temat mojej firaneczki.
Dziękuję ren_i z blogu Ażurowe marzenia za wyróżnienie.
Wyróżnienia to miód na moje serce oraz środek dopingujący.
Dobrze, że nie jest zakazany ;D
Bardzo dziękuję za miłe opinie na temat mojej firaneczki.
Dziękuję ren_i z blogu Ażurowe marzenia za wyróżnienie.

Dobrze, że nie jest zakazany ;D
piękne te Twoje okna ;-)))
OdpowiedzUsuńpiękne okno...
OdpowiedzUsuńNo kochana co ta zazdrość potrafi z nami zrobić :)
OdpowiedzUsuńOczywiście pozytywnego, prześlicznie wyszła całość.
Super efekt, można polubić zimę :)
OdpowiedzUsuńCudowne zimowe okno...:-)
OdpowiedzUsuńBiało za oknem i biało w kuchni, ślicznie to wygląda.
OdpowiedzUsuńPiękne śnieżnobiałe cudeńko. Prezentuje się wspaniale. Pozdrawiam. :))
OdpowiedzUsuńJakie piękne te firanki!
OdpowiedzUsuń